Muzyka dla radości, pamięci i bliskości

To nie egzamin i nie konkurs, to przyjemność. Gramy i śpiewamy ulubione piosenki, po swojemu i bez oceniania, bez pośpiechu. Zaczynamy od jednej melodii, którą się lubi.

Kupujesz umiejętność, nie kurs bez końca

Umiejętność pod klucz, jak prawo jazdy

Gra na instrumencie to umiejętność jak prawo jazdy albo patent żeglarski: raz zdobyta, zostaje z Tobą na całe życie. Dlatego pracujemy intensywnie i do konkretnego celu, pod klucz, a nie w kółko przez lata, jak z językiem w podstawówce, którym potem i tak nikt nie mówi. Uczę indywidualnie, więc cała uwaga jest skupiona na Tobie i na tym, co chcesz zagrać.

Jak uczę

Pokazuję, nie dotykam

Na zajęciach nie dotykam uczniów i nie muszę tego robić, wystarczy, że pokazuję. Grania na pianinie i gitarze nauczyłem osoby, których nigdy nie widziałem na żywo, tylko przez ekran. Bo człowieka się nie uczy. Stwarza mu się warunki, żeby sam się uczył.

Spokojnie i z radością

Granie i śpiew są dla każdego, w każdym wieku

Nie trzeba mieć „talentu” ani umieć nut. Wystarczy chęć i ulubiona piosenka. Resztą zajmę się ja, łagodnie, krok po kroku, tak, żeby było wygodnie.

Po swojemu, bez pośpiechu

Bez stresu i bez porównywania się z kimkolwiek. Robimy tyle, ile sprawia radość i tak długo, jak jest przyjemnie. Można robić przerwy.

Dobry nastrój i pamięć

Wspólne granie i śpiew poprawiają samopoczucie, dają energię i pięknie angażują pamięć. Znajome melodie potrafią przywołać całe wspomnienia.

Bliskość i wspólnota

Muzyka łączy pokolenia. Możemy śpiewać z rodziną, urządzić domowe karaoke, spotkać się w klubie seniora, granie zawsze jest dobrym pretekstem, żeby być razem.

Jak to wygląda

Przyjeżdżam ze sprzętem albo spotykamy się online

Dopasowuję się do Państwa, miejsca, pory dnia i samopoczucia.

Gdzie wygodnieU Państwa w domu, online (pomogę się połączyć, to prostsze, niż się wydaje), w plenerze albo w klubie czy ośrodku.
Spokojny rytmKrótsze lub dłuższe spotkania, z przerwami. Nigdzie się nie spieszymy, liczy się przyjemność, nie tempo.
Rodzina mile widzianaDzieci i wnuki mogą dołączyć i grać razem. Wspólne muzykowanie zbliża i zostaje w pamięci na długo.
Mam cały sprzętPrzywożę instrumenty i nagłośnienie, także niezależne od gniazdka, więc zagramy nawet w ogrodzie czy na działce.
Kilka słów o wieku

Senior to brzmi dumnie, każdy wiek jest dobry na muzykę

Tak na te etapy patrzę, z doświadczenia, nie z metryki:

65+, senior (młody senior)Najlepszy czas, żeby robić to, na co wcześniej nie było chwili. Muzyka świetnie się w to wpisuje.
50+, dojrzały dorosłyDoświadczenie i spokój, które bardzo pomagają w nauce.
40+, dorosłyCzęsto moment, w którym wraca się do marzeń odłożonych „na potem”.
30+, dorosły rozwijający sięMiędzy 30. a 40. rokiem życia rozwijamy się najintensywniej, wybieramy ścieżkę, określamy się, dojrzewamy. Kiedyś działo się to wcześniej.
20+, młody dorosłyCzas próbowania i szukania własnej drogi.
Według badań najszczęśliwszy bywa okres między 45. a 50. rokiem życia, bo już się coś wie, coś potrafi i coś osiągnęło. Ale na granie i śpiew dobry jest każdy wiek.
Granie i śpiew to radość i dobre samopoczucie, uzupełnienie, a nie zamiennik opieki lekarza, terapeuty czy psychologa. Sprawy zdrowia najlepiej omówić telefonicznie; chętnie porozmawiam, najlepiej wieczorem około 21:00, bo w dzień zwykle prowadzę zajęcia.
Kto poprowadzi spotkania

Michał Drezner

Uczę gry i śpiewu od 2008 roku. Od 2018 prowadziłem zajęcia w szpitalach i hospicjach, także dla dorosłych i osób starszych, gdzie nauczyłem się prowadzić muzykę łagodnie, z szacunkiem i wyczuciem. Tłumaczę tak, żeby rozumiał i pięciolatek, i osiemdziesięciolatek.

Mam dyplom studiów podyplomowych z arteterapii i jestem mediatorem Sądu Okręgowego w Warszawie. Najważniejsze w mojej pracy jest zaufanie i dobry kontakt, to, co usłyszę, traktuję dyskretnie.

Arteterapia to wspieranie emocji, rozwoju i dobrego samopoczucia przez twórczość, w moim przypadku przede wszystkim przez muzykę. Nie chodzi w niej o artystyczny efekt, tylko o sam proces i ekspresję; to wsparcie, które uzupełnia opiekę lekarza czy psychologa, a nie ją zastępuje.

Pierwszy krok

Umów się albo zapytaj o szczegóły

Wystarczy kilka słów. Odezwę się i spokojnie wszystko ustalimy. Formularz może wypełnić też ktoś z rodziny.

Na ten adres wyślę odpowiedź, zajrzyj też do folderu SPAM.
Najłatwiej rozmawiać wieczorem, około 21:00, w dzień zwykle prowadzę zajęcia.
Wiadomość trafia na mój e-mail przez zewnętrznego dostawcę formularzy (FormSubmit). Jak przetwarzam dane, opisuję w Polityce prywatności.

Dziękuję, mam Państwa zgłoszenie!

Odezwę się wkrótce i spokojnie wszystko ustalimy. Proszę zajrzeć też do folderu SPAM, gdyby odpowiedź się tam zawieruszyła.

Coś nie zadziałało z wysyłką. Proszę napisać bezpośrednio na [email protected] , odezwę się tak samo szybko.